Przyznam szczerze, że będąc lubinianinem, rocznik 84, pierwszy raz miałem okazję dowiedzieć się, jak dokładnie to było 31 sierpnia 1982 r. u nas w Lubinie. Ogromne wrażenie to na mnie zrobiło, zwłaszcza zdjęcia.
Na niektórych widać nawet moje liceum (II LO), które miało wtedy parę lat, kino Muza, te same bloki, które stoją w niezmienionym stanie do dziś... Szok. Historia, która wydarzyła się na moim podwórku.
Szkoda, że nigdy nie miałem okazji trafić na nauczyciela historii z powołania, bo więcej niż dwóch suchych zdań na ten temat żaden z nich nigdy nie powiedział... A będac lubinianinem naprawdę by wypadało... Nawet całą lekcję poświęcić temu wydarzeniu. Wstyd |